Przy okazji
baby wielkanocnej wspominałam, że na naszym świątecznym stole gościły też inne wypieki. Dziś kolejny z nich - cudowny waniliowo-cytrynowy sernik z delikatną bezą i złotą rosą :)
Potrzebujemy:
Na ciasto:
- pół kostki margaryny
- 2 żółtka (z białek powstanie piana)
- pół szklanki cukru
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- 1,5 szklanki mąki
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
Wszystkie składniki zagnieść i rozłożyć na blasze, pamiętając o brzegu.
Na masę serową:
- 0,5 kg zmielonego twarogu
- 1 całe jajko i jedno żółtko (białko dodać do piany)
- ćwierć szklanki oleju
- pół budyniu waniliowego (lub śmietankowego)
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
- sok z połówki cytryny
- pół szklanki cukru
- pół szklanki mleka
(wszystkie składniki podaję na tortownicę o średnicy ok. 25 cm)
Składniki zmiksować, mleko dodając na sam koniec. Wylać na ciasto. Piec około 45 minut w temperaturze 200 st. C. Ubić pianę z białek, dodając ćwierć szklanki cukru. 10 minut przed końcem pieczenia pianę wyłożyć na ciasto. Nie można przesuszyć bezy, bo inaczej nie powstanie rosa :)
Ciasto jest przepyszne, delikatne - wręcz rozpływa się w ustach! I najważniejsze - robi się je naprawdę szybko :)
Macie jakieś swoje przepisy na sprawdzone serniki? A może jakieś nietypowe? ;)
Życzę Wam jak najmniej deszczu na tę drugą połowę weekendu! :) :) :)
I've baked vanilla and lemon cheesecake with soft meringue and golden dew on it - it's the best cheesecake ever! ♥