Bonjour! :)
Niestety nie mówię po francusku, znam ledwo parę słówek (raz udało mi się dogadać we francuskim supermarkecie dzięki "Bonjour", "Merci" i "Au revoir"... ;)), choć ten język i wszystko co francuskie jest dla mnie w pewien sposób pociągające.
W dzisiejszym poście akcent francuski jest niewielki, ale lubię tę jego subtelność!
Karteczka została odrobinę pochlapana farbami (ta francuska część właśnie) i bardzo podoba mi się efekt, jaki to dało :) Oprócz tego, nowością u mnie są kosteczki dystansowe (do których przymierzałam się już jakiś czas), drukowana postać (do której sukienkę wycinałam dwa razy!) i biały długopis, w którym się zakochałam!
Chyba nie ma rzeczy w tej kartce, która by mi się nie podobała ;) Jest dokładnie taka, jaka chciałam, żeby była! Co o niej sądzicie? :)
Już więcej nie zanudzam i przedstawiam: kartka urodzinowa dla mojej kochanej A.! :*
(ostrzegam: sporo zdjęć - nie umiałam się zdecydować)
Gdy papiery są piękne, wszystko od razu jakoś lepiej wygląda... ;)
Dzięki, że tu zaglądacie! :) :) :)
Zapraszam do obserwowania mnie na Bloglovin
I adore almost everything which is connected with France and Paris although I can't speak French... But it didn't disturb me in making a cute birthday card for my friend with some French style ;) I love everything in this card and I'm very proud of it! I hope you like it too :)
czwartek, 10 października 2013
wtorek, 8 października 2013
Very berry berries :)
Uwielbiam owoce jagodowe! Pod każdą postacią! Niestety sezon na nie dobiegł już końca...
Ale jest na to sposób!
Od czego mamy mrożonki? ;)
Przepis na malinowo-jagodowo-jeżynowe tiramisu!
Składniki (na ok. 4 porcje lub dużą miskę):
- paczka biszkoptów
- kawa rozpuszczalna
- 250 g mascarpone
- 200 g jogurtu naturalnego
- 2 łyżki cukru pudru
- paczka mrożonych malin lub mieszanki owoców leśnych
- miód (lub cukier)
Owoce rozmrażamy i słodzimy do smaku - ja wybrałam do tego miód. Sos, który powstanie, nie jest nam potrzebny, więc można go zostawić na inną okazję lub ewentualnie polać nim gotowe już tiramisu ;)
Robimy kawę, dość mocną, około szklanki. Zostawiamy do ostygnięcia.
Mascarpone mieszamy z cukrem pudrem i jogurtem (proporcje są tak naprawdę sprawą indywidualną - ja nie lubię zbyt słodko).
I teraz najlepsze! Układamy :)
Odrobinę mascarpone z jogurtem i owocami na dół pucharków lub miski, potem biszkopty nasączone kawą - i tak na zmianę, aż do końca :)
Tiramisu najlepiej smakuje po kilku godzinach chłodzenia albo nawet na drugi dzień :)
Ten przepis wykorzystałam już parę razy, nie ma szans się nie udać!
Takie tiramisu poczyniłam jeszcze w Poznaniu:
A to dzieło mojej siostry:
(na dwie takie miski trzeba podwoić składniki)
A jeżeli zostanie wam trochę owoców... Dodajcie jogurt naturalny, zmiksujcie i gotowe! Naturalny jogurt owocowy! Pycha! :)
I love tiramisu and this one is with berries which makes it even more delicious!
sobota, 5 października 2013
A ode mnie...
A ode mnie Ania S. z bloga Płonące motyle w ramach wymianki, o której wspomniałam tutaj, dostała taką paczuszkę:
Znalazły się tam: dwie bransoletki (jedna na specjalnie życzenie Ani), kolczyki, zakładeczki i trochę słodkości. I na dodatek dwie klamereczki, do których mam słabość... ;)
Poniżej możecie to wszystko zobaczyć nieco wyraźniej:
Tutorial na zakładeczki znajdziecie tutaj.
To wszystko możecie zobaczyć też na blogu Ani, gdzie serdecznie zapraszam :)
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wymiankę! :) :)
Trochę z innej beczki: rok akademicki powoli się rozkręca i już czuję, że czasu jest jakby mniej... Poza tym mam sporo innych projektów, w związku z tym nie jestem w stanie zaglądać tutaj i na Wasze blogi tak często jakbym chciała. Ale obiecuję dać radę :)
Pozdrawiam!
My part of exchange with Ania S.: bracelets, earrings and bookmarkers :)
Znalazły się tam: dwie bransoletki (jedna na specjalnie życzenie Ani), kolczyki, zakładeczki i trochę słodkości. I na dodatek dwie klamereczki, do których mam słabość... ;)
Poniżej możecie to wszystko zobaczyć nieco wyraźniej:
Tutorial na zakładeczki znajdziecie tutaj.
To wszystko możecie zobaczyć też na blogu Ani, gdzie serdecznie zapraszam :)
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wymiankę! :) :)
Trochę z innej beczki: rok akademicki powoli się rozkręca i już czuję, że czasu jest jakby mniej... Poza tym mam sporo innych projektów, w związku z tym nie jestem w stanie zaglądać tutaj i na Wasze blogi tak często jakbym chciała. Ale obiecuję dać radę :)
Pozdrawiam!
My part of exchange with Ania S.: bracelets, earrings and bookmarkers :)
wtorek, 1 października 2013
Pasek vol. 2
Dzisiaj powracam do mojego starego pomysłu na drugie życia paska do spodni. Jest to naprawdę szybki i efektowny pomysł na wykorzystanie paska :)
Narzędzia, które są nam potrzebne: igła / szpilka, ostre nożyczki i oczywiście pasek, najlepiej nie za szeroki i z nie za dużą klamrą.
A oto efekt:
Poprzednia taka bransoletka została oddane w dobre ręce mojej znajomej; ta trafiła do mojej siostry :) Była całkiem z niej zadowolona ;)
A na dokładkę dzielę się genialnymi pomysłami ze strony Goods Home Design:
1) sposób na poranną kawę "Personalize Your Morning Coffee"
2) wiadomość w pudełku zapałek "DIY Pop-Up Love Box"
3) słonie w wersji soft "DIY Elephant Out of Fabric"
4) filcowe podkładki "DIY Easy Felt Coaster"
5) doniczkowy zawrót głowy "How to Make A Terra Cotta Pot Flower Tower"
6) zachowanie wspomnień na dłużej nie jest trudne "DIY: Memories In A Jar"
Dziś polecam nieco bardziej klasycznie (ale tylko trochę): Clocks - 2CELLOS & Lang Lang
Zapraszam do obserwowania mnie na Bloglovin
Today: simple way how to change your old belt into cute bracelet :) I love it!
Narzędzia, które są nam potrzebne: igła / szpilka, ostre nożyczki i oczywiście pasek, najlepiej nie za szeroki i z nie za dużą klamrą.
A oto efekt:
Poprzednia taka bransoletka została oddane w dobre ręce mojej znajomej; ta trafiła do mojej siostry :) Była całkiem z niej zadowolona ;)
A na dokładkę dzielę się genialnymi pomysłami ze strony Goods Home Design:
1) sposób na poranną kawę "Personalize Your Morning Coffee"
2) wiadomość w pudełku zapałek "DIY Pop-Up Love Box"
3) słonie w wersji soft "DIY Elephant Out of Fabric"
4) filcowe podkładki "DIY Easy Felt Coaster"
5) doniczkowy zawrót głowy "How to Make A Terra Cotta Pot Flower Tower"
6) zachowanie wspomnień na dłużej nie jest trudne "DIY: Memories In A Jar"
Dziś polecam nieco bardziej klasycznie (ale tylko trochę): Clocks - 2CELLOS & Lang Lang
Zapraszam do obserwowania mnie na Bloglovin
Today: simple way how to change your old belt into cute bracelet :) I love it!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















