piątek, 12 grudnia 2014

Marzycielska Poczta

Od września mam przyjemność być animatorką przyparafialnej grupy Oazy Dzieci Bożych. Doświadczenie to jest naprawdę niesamowite - za każdym razem wracam od tych dzieciaków z uśmiechem na ustach i z tygodnia na tydzień uwielbiam je coraz bardziej! :) Jeśli dostaniecie kiedyś szansę uczestniczenia w czymś podobnym - polecam, bo to coś niepowtarzalnego i chwytającego za serce :)

Jeśli jednak opanowanie niemałej grupy energicznych, żywiołowych i odrobinę zwariowanych dzieci wydaje Wam się nieco straszne - nadal możecie przyłączyć się do akcji, do której przyłączyliśmy się i my.
Mówię o Marzycielskiej Poczcie. Jeśli już o tym słyszeliście - wiecie, co robić! ;)
Jeśli nie - tłumaczę. Idea jest prosta: chodzi o to, by poważnie chorym dzieciom zrobić przyjemność, wysyłając im kartki, listy, pocztówki. Nie raz z takimi dziećmi można nawiązać dłuższy kontakt. Wszelkie informacje o nich, a także ich adresy można znaleźć na stronie marzycielskapoczta.pl.

Nasza akcja została zorganizowana 6. grudnia - dzieciaki miały więc okazję same zostać Mikołajami i sprawić przyjemność innym :)
Przystąpiły do tworzenia kartek i ich wypisywania z ogromną chęcią, co mnie niesamowicie ucieszyło :) Pracowały wytrwale, a efekt wygląda tak:



Bardzo zachęcam do udziału w Marzycielskiej Poczcie. Jeszcze zdążycie przed Świętami ;)

PS. Wybaczcie, że nie zaglądam na Wasze blogi, ale po prostu czas ucieka mi przez palce i zwyczajnie nie mam kiedy...

I look after a group of children. I propose them making and sending Christmas cards to some sick children. This is the result!

1 komentarz:

  1. Ale wiele pięknych karteczek:)
    uściski serdeczne kochana

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze! Każdy jeden powoduje, że robi mi się milej na serduchu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...