środa, 17 grudnia 2014

Lampion w wersji zaróżowionej

Mówiłam już, że jestem najlepszą ciocią pod słońcem? ;) A przynajmniej staram się być! :)

Ostatnio usiadłam z siostrzenicą i skleiłyśmy dla niej lampion na roraty. Oczywiście z jak największą ilością różu i fioletu oraz wstążeczką i koralikiem - jak przystało na młodą damę.
Początkowo chciałam w środku wmontować baterię z żaróweczką i przełącznikiem na zewnątrz - ale odpowiednie składniki okazały się zbyt niezwykłe dla sklepów :) Więc światełko jest włączaną przez naciśnięcie żarówką LED.

Jak na razie roraty zaliczone tylko raz, ale wierzymy w poprawę... ;)

Zdjęcia słabo oddają kolory, więc musicie mi na słowo uwierzyć, że kolory ścianek to róż i fiolet ;)




Me and my little niece have made these cute advent lantern for her :)

4 komentarze:

  1. Piękny kochana! Taki magiczny!
    uściski cieplutkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny :) z takim lampionem dużo milej chodzić na roraty ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze! Każdy jeden powoduje, że robi mi się milej na serduchu :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...