czwartek, 11 września 2014

Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie?

...powiedział Adaś Mickiewicz.

Kartka na szybko, zdjęcia na szybko, to i post na szybko*




*do egzaminu jeszcze niecałe 2 tygodnie, więc przywyknijcie! ;)

Wedding card made just before deadline. 

poniedziałek, 8 września 2014

Babeczki z budyniem i morelami

Skoro tak jak i ja lubicie proste przepisy, to i ten powinien Wam się spodobać!
Potrzebujemy naprawdę niewiele:

  • ciasto francuskie - kupne, ręcznie robione albo z zaprzyjaźnionej piekarni jak moje ;)
  • budyń
  • morele
  • trochę cukru
  • 1 roztrzepane żółtko
  • foremka do wycinania o średnicy min. 10 cm

Robimy budyń nieco gęstszy niż podane na opakowaniu (czyli z około 400 ml mleka) - albo jeśli ktoś ma ochotę, robi swój własny :)
Z ciasta francuskiego wycinamy kółka foremką (albo np. dużą szklanką). Na środku nakładamy budyń - tak, żeby został przynajmniej 1 cm brzegu. 
Morele kroimy na ćwiartki (albo 1/6, jeśli są duże) i układamy na budyniu (u mnie po 3 kawałki). Brzeg ciasta smarujemy żółtkiem i posypujemy cukrem.
Ułożone na papierze do pieczenia babeczki wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza. Pieczemy aż ciasto urośnie i ładnie się zarumieni :)
Potem można jeszcze posypać cukrem pudrem.




Morele to zdecydowanie jedne z moich ulubionych owoców. Sezon na nie powoli się kończy, ale myślę, że takie babeczki byłyby równie dobre z innymi owocami :) Może macie jakieś pomysły? 

I love aprictos! They are great with puff pastry and pudding ;)

czwartek, 4 września 2014

Ekspresowo zakręcone

Gdy doskwiera głód, a w lodówce nie ma zbyt wiele oprócz światła, człowiek staje się niesamowicie kreatywny :)

Będąc właśnie w takiej sytuacji, wyczarowałam sobie obiad.
Wzięłam resztkę makaronu żytniego, dodałam do niego zwyczajnego i ugotowałam. Pokroiłam kilka suszonych pomidorów ze słoika, mozzarellę i posiekałam natkę pietruszki.
Gdy makaron był gotowy, odcedziłam go, dodałam pomidory, mozzarellę i pietruszkę. Polałam wszystko jeszcze odrobiną oleju, w którym pływały pomidory i wymieszałam.




Wyszło pyszne i naprawdę sycące! Ser delikatnie się roztopił pod wpływem ciepłego makaronu, pomidory dodawały trochę słodko-kwaśnego aromatu. Żałuję, że nie dałam więcej pietruszki, bo z nią było rewelacyjne ;)

Macie jakieś sprawdzone przepisy na dania ekspresowe? :)

Zapraszam na moje candy :)

This is super quick meal: pasta, dried tomatoes, mozzarella and some parsley. Yummy!

poniedziałek, 1 września 2014

Rubinowa

Karteczka z okazji 40. rocznicy ślubu :)
Pojawiła się więc obowiązkowo czerwień. Kwiatuszki robione ręcznie.






Przypominam o candy ;)

This card was made for 40th wedding anniversary.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...