środa, 19 marca 2014

Froggie

Na szybko i na niepogodę: rozbrajająco urocza żaba, zwana Froggie :) :)




Inne filcowe stworki: tu, tu i tu :)
Trzymajcie się ciepło!

Let me intoduce Froggie - another felt brooch :)

niedziela, 16 marca 2014

Filcowy zwierzyniec

Witam Was serdecznie :)
Mam nadzieję, że mimo szarugi za oknem, nastroje dopisują ;) U mnie pogoda tak paskudna, że nawet herbata nie pomaga! Mam nadzieję, że słoneczko za niedługo do nas wróci...

Kiermasz, o którym wspominałam tutaj, był bardzo kameralny (jak można się było spodziewać). Pewnie dodatkowo zawiniła pogoda, która skutecznie zniechęciła ludzi do wyjścia z domu. Ale towarzystwo było miłe, wokoło biegały dzieci z Hello Kitty na buziach, więc było też zabawnie :)

Dzisiaj na moim blogu zagości mały zwierzyniec... Filcowy, oczywiście :) Miał swoją premierę już wczoraj, a teraz i tutaj :)
Tak mi się spodobało szycie filcowych broszek w kształcie sówki i ptaszka (kolejno do pooglądania tu i tu), że postanowiłam zrobić ich trochę więcej. Nie spoczęłam jednak ani na broszkach, ani na zwierzynie latającej! Zaszalałam i powstała broszka-kot oraz breloczek-panda (który ma już nowego właściciela i został przyjęty z wielkim entuzjazmem :D).






Na koniec chciałam przeprosić, że znów nie zaglądam regularnie na Wasze blogi. Chciałabym się poprawić, ale za każdym razem coś mi w tym przeszkadza... Oby nie zostało tak na dłużej ;)

Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się ponurej pogodzie!

After sewing an owl and a bird, I decided to make more animals with felt and here they are - a panda and a cat! :)

piątek, 14 marca 2014

Pastelowa papeteria

Dziś coś na szybko. Nawet zdjęcia były robione w pośpiechu...

Listy powoli odchodzą do lamusa, ale jeśli już je piszemy, to chcemy nadać im jak najlepszą formę. Jednym ze sposobów, aby to osiągnąć jest ręcznie ozdabiana papeteria.
Niby nic, bo tylko margines pomalowany pastelami i pochlapany odrobiną farby, ale różnica spora :)




A na koniec pozwolę sobie się pochwalić :) Jutro spędzam dzień na kiermaszu! Nie mam okazji bywać zbyt często na takich imprezach więc bardzo się cieszę :) Nie będzie to nic wielkiego, ale jeśli mieszkacie niedaleko Tarnowskich Gór, zapraszam tutaj. 

Miłego weekendu! :)

I've made my own letter paper. Simple but unmissable ;)

wtorek, 11 marca 2014

Poduszkowy zawrót głowy!

Od dwóch dni walczę z przeziębieniem... Walka to dość nierówna, ale twardo stawiam opór! :)

Dzisiaj chciałabym pokazać dawno niewidzianą u mnie rzecz - coś szyciowego!
I to nie byle co, bo - poduszka. W dodatku okrąglutka, mięciutka i radośnie kolorowa :) Nie jest też wcale mała, bo jej średnica wynosi 45 cm.
Taką właśnie zmajstrowałam z okazji urodzin mojej siostry. Solenizantka wydawała się uradowana :) :)






Pomysł i wykonanie zaczerpnęłam stąd. A najlepsze jest to, że wszystkie użyte materiały są z recyklingu :)

Trzymajcie się i życzcie mi zdrowia! ;)

I've sewn a pillow! It's round, soft and colorful :) It was a birthday present for my sister - she seemed happy to get it :) To make it I've used this tutorial. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...