niedziela, 14 lipca 2013

Blue ribbon czy blue-ribbon?

Blue-ribbon - angielski idiom będący przymiotnikiem, a oznaczający coś o wyjątkowej jakości, często używany, by podkreślić wyjątkowość grupy składającej się z wybitnych jednostek: A blue-ribbon group of experts was called to look in into the crash.

Samo blue ribbon to nagroda, odznaka za pierwsze miejsce. Tak nazywała się też odznaka honorowa brytyjskiego Zakonu Podwiązki (który swoją drogą powstał w 1348 roku i przetrwał 600 lat!). 

Order Podwiązki (ang. The Most Noble Order of the Garter) to najwyższe wojskowe i cywilne odznaczenie w Wielkiej Brytanii, powstał właśnie jako zakon rycerski.
Legenda związana z odznaką głosi, że król Anglii - Edward III podczas któregoś z balów podniósł podwiązkę, którą zgubiła jedna z dam, po czym założył ją sobie na nogę i powiedział "Hańba temu, kto źle o tym myśli. Zrobię z niej najbardziej zaszczytną podwiązkę, jaka kiedykolwiek istniała" i tym samym ustanowił order Podwiązki. Oczywiście jest niebieski.
"Honi soit qui mal y pense" (Hańba temu, kto źle o tym myśli) to do dziś dewiza orderu.

I tym odrobinę przydługim wstępem przechodzimy do sedna.


Niebieska wstążka jest? Jest.
Więc podwiązka jak się patrzy! :)



Podwiązka powstała z okazji ślubu mojej siostry.  
Początkowo miała ją szyć moja mama, ale powiedziałam "Nie! Ja uszyję!", a że maszynę mamy sprawną (i tak cudownie cicho chodzi!) to była to czysta przyjemność :)

Pozdrawiam cieplutko, bo pogoda za oknem jakoś nie chce nas ogrzać!

*ciekawe idiomy ze słowem blue:
  • bolt from the blue - coś zaskakującego, nieoczekiwanego
  • boys in blue - mężczyźni z policji lub marynarki
  • once in a blue moon - bardzo rzadko
  • get away with blue murder - zrobienie czegoś złego i uniknięcie kary
  • true blue - jeżeli ktoś jest true blue, to znaczy, ze popiera coś lub kogoś całkowicie
  • the air is blue - ktoś używa przekleństw, nieprzyjemnych słów
  • burn with a low blue flame - być wściekłym
  • look / feel blue - wyglądać / czuć się źle, smutno, depresyjnie

Quite simple grater which I sewed for my sister when she had her wedding. Of course with something blue as our tradition says ;)

czwartek, 11 lipca 2013

W barwach narodowych

Polskim siatkarzom kibicuję od dawna. Mimo że nie jestem wielką fanką sportu jako tako, to mecze siatkówki od zawsze oglądałam z wypiekami na twarzy.
Gdy Polacy grali z Amerykanami w katowickim Spodku, ledwo udało mi się usiedzieć w jednym miejscu. Kiedy przegrali trzeciego seta do 13, powoli zaczynałam wątpić w ich zwycięstwo. Ale nadszedł kolejny set, kiedy wygraliśmy do 30. I udało się! Mecz nie był łatwy, ale pokazaliśmy, na co nas stać :) A dwa dni później potwierdziliśmy to we Wrocławiu.

Osobiście podejrzewam, że wygraną zawdzięczamy temu cudeńku:


Bransoletkę wykonałam dla znajomej, która na meczu była i dzielnie kibicowała. Jak widać - skutecznie!



Gdy zaczynałam szukać odpowiedniej zawieszki, myślałam, że znajdę bez trudu. A tu psikus! Są miliony różnych zawieszek, ale piłki do siatkówki nie uraczysz. W końcu udało mi się trafić na siatkareczkę, która wydaje mi się całkiem urocza :)


Zaplecenie bransoletki trochę mi zajęło. Zanim otrzymała ostateczny kształt, zdążyłam wypróbować trzy inne rodzaje warkocza. Stary, dobry kłos okazał się jednak niezastąpiony ;)

Teraz czekam na kolejny mecz - jutro gramy z Bułgarią! Kto będzie kibicował? :) :)

Braided bracelet in Polish national colours: for my friend who is a huge volleyball fan :) She had this bracelet when our team won with Americans! ;)

piątek, 5 lipca 2013

Passsski!

Przerwę w blogowaniu miałam ogromną, ale już wracam :)
Sesja się zakończyła (całkiem pomyślnie w dodatku), siostra została wydana za mąż, więc znów będę mieć czas, żeby się tu udzielać i mam nadzieję, że tym razem nic mi nie przeszkodzi :)

Podczas mojej nieobecności nie miałam zbyt wiele czasu, ale powstało kilka "dziełek", które systematycznie będę pokazywać.
Na pierwszy ogień - bardzo pasiasta rameczka. Trochę było z nią przebojów, ale wreszcie powstała :)




I to tyle na dzisiaj :)
Miłych wakacji!

I've finished my exams successfully so I'm back now! :) Today: very simple striped frame made with decoupage :) I hope you like it!

piątek, 7 czerwca 2013

Sesja

Z racji sesji rzadziej niż zwykle zaglądam na bloga.
Ale nie bój żaby - wrócę już niedługo :)

;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...